BP, PPNMSP
PS. nie wiem czy na Żar nie wyskoczę......
* Wiem jak jest. Dzień później dołącza się do tego postanowienia "w
małych ilościach" i wszystko wraca do normy.
| Jest tak piękna pogoda, żę opłaciło się iść troszkę wcześniej spać i
| troszkę wcześniej wstać.I cóż czynić dzisiaj?
Ja idę na Hrobaczą Łąkę (o ile sił starczy :P). Ale żadnego piwa. Od
dzisiaj nie piję*. Ma ktoś ochotę iść ze mną?
* Wiem jak jest. Dzień później dołącza się do tego postanowienia "w
małych ilościach" i wszystko wraca do normy.
--
ale pamiętaj: alkohol to nasz wróg i trzeba go lać w mordę :)
boszeeee... ostro wczoraj musiało być, bardzo ostro.....
ja też tak zawsze 'dzień po' mówię.... :)
W takim razie pozostaje mi życzyć Ci efektywnej pracy bo przyjemna to
raczej nie będzie ;)
--
Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma ..... :-))
| Jak ktoś ma jeszcze jakieś propozycje do ciekawych miejsc to czekam na
| odpowiedzi.
łóżko??
:)
PS. nie wiem czy na Żar nie wyskoczę......
--
Pozdrawiam
canis
A my z Babcią byliśmy na Soblówce
A tak bym choć do tego nieszczęsnego Lasku Wolskiego poszła z braku
Magórki i innego Dębowca...
Ech :-(
pozdr.
-Yola-
pozdr.
-Yola-