@ Callan Method @ Angielski @ NAJLEPSZY KURS, CENA, JAKOŚĆ @
Oglądasz archiwalną wersję tematu "@ Callan Method @ Angielski @ NAJLEPSZY KURS, CENA, JAKOŚĆ @" z forum alt.pl.regionalne.bielsko-biala
Salem




znajoma ma wyklady w CZ-DZ na tym calym Calanie...z tego co kowila to
miernota ten caly Callan..:) Naciska sie na tzw. zapieprzanie po angielsku,
czlowiek nawet zastanowic sie nei moze...jak juz cos zapomni to leci sie
dalej z amterialem..eee...a jak przyszla pierwszy raz to pzrydzielili jej
grupe srednio zaawansowani czy jakos tak.No wiec na dobry poczatek
przywitala sie, dzien dobry, my name is..takie tam pierdu, a wszystko w
normalnym tempie...po tej calej "prezentacji" uczniowie/kursanci geby
rozdziawione i prosza i przetlumaczenie na jezyk polski..heh...zapomnaila,
ze tego nie ma w podreczniku... ;)
Seba

znajoma ma wyklady w CZ-DZ na tym calym Calanie...z tego co kowila to
miernota ten caly Callan..:)


miałem osobiście - dla mnie lipa, ale niektórzy chwalili

niezłe dla ludzi z zaawansowanym angjelskim (i to nie pre-intermediate a
raczej wyżej)

pzdr, Seba

Paweł P
.acn.pl...
| znajoma ma wyklady w CZ-DZ na tym calym Calanie...z tego co kowila to
| miernota ten caly Callan..:)

miałem osobiście - dla mnie lipa, ale niektórzy chwalili

niezłe dla ludzi z zaawansowanym angjelskim (i to nie pre-intermediate a
raczej wyżej)


---------
Witam
(na początku obowiązek: A KYSZ - FE SPAM!)

Nie zgodzę się z wami.
Chodzę na callana w B-B od grudnia 2001. Zaczynałem od etapu 4 (na 11),
obecnie zaczynam 9 .
Fakt, że zastanawiał bym się nad poleceniem tej metody nauki osobie
"zielonej" z j. angielskiego, IMHO za duże tempo dla kogoś kto powinien się
uczyć na zdaniach typu It is a dog, My name is ... - chodź zdania tego typu
też są w callanie :).
Jest to kontakt z "żywym" językiem (zwłaszcza gdy lektorzy są z krajów
anglojęzycznych), gdy niedawno miałem jeszcze tradycyjne lekcje j. ang.
strasznie się na nich nudziłem.
Przedewszystkim można nauczyć się płynnie mówić po angielsku, z pisaniem też
jest dobrze.
Osobiście jestem zadowolony z postępów i polecam callana znajomym.
Nie prawdą jest natomiast, że nie trzeba się uczyć w domu - bez tego nie da
się opanować słówek i gramatyki.
Takie jest moje skromne zdanie.
______________
Pozdrawiam
Paweł

Salem

Nie prawdą jest natomiast, że nie trzeba się uczyć w domu - bez tego
nie da się opanować słówek i gramatyki.


No wlasnie..gramatyka...z opowiadan znajomej wnioskuje, zreszta ona sama to
stwierdzila, ze tam nie ma "czasu" na gramatyke...zbyt szybko sie wszytko
dzieje, jest jakby wpajane mechanicznie, wykowanie na pamiec...No, ale
jezeli u kogos ta metoda sprawdza sie to super...Ja tam wole dalej siedziec
ze slownikeim Collinsa i tlumaczyc sobie teksty z okladek CD...a wymowa? No
coz, to juz zawartos krazka, ktory przykrywa wspomniana wczesniej
okladka...:)

Seba
Ja tam wole dalej siedziec

ze slownikeim Collinsa i tlumaczyc sobie teksty z okladek CD...a wymowa?
No
coz, to juz zawartos krazka, ktory przykrywa wspomniana wczesniej
okladka...:)


nie ma to jak angielskojęzyczne komiksy

Salem

nie ma to jak angielskojęzyczne komiksy


ooo..i tu sie tez zgodze...:) Batman i Spiderman....

Paweł P

No wlasnie..gramatyka...z opowiadan znajomej wnioskuje, zreszta ona sama
to
stwierdzila, ze tam nie ma "czasu" na gramatyke...zbyt szybko sie wszytko
dzieje, jest jakby wpajane mechanicznie, wykowanie na pamiec...No, ale
jezeli u kogos ta metoda sprawdza sie to super...Ja tam wole dalej
siedziec
ze slownikeim Collinsa i tlumaczyc sobie teksty z okladek CD...a wymowa?
No
coz, to juz zawartos krazka, ktory przykrywa wspomniana wczesniej
okladka...:)


Witam
Z ryciem na pamięć też bym się nie do końca zgodził (częściowo na pewno) ale
(jak to piszą w jednej z książek do callana) gdy my bylismy nieco mniejsi
(gdy na księdza wołaliśmy Zorro, skakaliśmy z dywanów i na deskorolkach
wjeżdżaliśmy pod szafy ;) też najpierw uczyliśmy się mówić, później pisać, a
dopiero gdzieś w podstawówce uczyliśmy się gramatyki, z której w wieku lat
dwudziestu kilku nie wiele pamiętamy, ale praktyczne stosowanie jej zasad
nie sprawia nam problemów - wiemy jak trzeba mówić i pisać, ale nie zawsze
potrafimy to fachowo wytłumaczyć jej reguły innym.
I tu widzę małą analogię do callana.
A metoda z okładkami i słownikiem collinsa też jest mi znana ;)
ale ostatnio wolę "leo's plugin" do winampa - w winampowym browserze po
kilku kliknięciach wyświetla tekst słuchanego aktualnie utworu. A później to
tylko śledzenie tekstu odpalony collins (zminimalizowany) i CTRL+C na
zaznaczonym - nieznanym słówku i collins tłumaczy nam bez wpisywania.
Pozdrawiam, kolorowych, smacznych słów.
________________
Pozdrawiam
Paweł

wakacje z joga - kursy masazu tajskiego Kampinos Warszawa kurs masaz tajski szkolenie masaze tajskie szkola masazy warsztaty masazystow
Wyjazd do Niemiec, kurs Złotów - Hannover, sobota wieczór - 26/10/02
Nuda....
  • ryan babel
  • busta rhymes tlumaczenia
  • tapetki na pulpit swiateczne
  • indeks 640
  • generali assurance
  • aparaty;ortodontyczne;cz;vi;297
  • limes
  • pomocy slady krwi wokol odbytu
  • egzamin z mikro u dr kusmierczyka
  • Przegląd wątków z for dyskusyjnych , Index